sobota, 3 października 2026
21°C Zachmurzenie całkowite
Sport1 lipca 2026

Od warsztatów do gigantów – historia stoczni i przemysłu morskiego na Pomorzu

Początki przemysłu okrętowego na Pomorzu

Dzieje stoczni i przemysłu morskiego na obszarze dzisiejszego Pomorza sięgają średniowiecza, gdy nad Bałtykiem rozwijał się handel hanzeatycki. Już w XIV wieku w Gdańsku, Elblągu i Szczecinie budowano drewniane statki – kogi i galery – które służyły zarówno do transportu towarów, jak i do celów militarnych. Największy rozkwit przeżywało szkutnictwo w XVII i XVIII wieku, kiedy to stocznie Królewca czy Gdańska dostarczały okręty dla flot wielu europejskich mocarstw. Charakterystycznym elementem była praca oparta na wiedzy rzemieślników – cieśli okrętowych, powroźników i żeglarzy, którzy przekazywali swoje umiejętności z pokolenia na pokolenie.

Prawdziwa rewolucja nadeszła w XIX stuleciu wraz z industrializacją. W 1844 roku w Gdańsku powstała Stocznia Królewska (Königliche Werft), która jako pierwsza na Pomorzu zaczęła budować jednostki stalowe i parowe. W tym samym okresie rozwijały się warsztaty w Szczecinie, gdzie w 1857 roku założono Vulcan-Werft – jedną z największych stoczni kontynentalnych. Zastąpienie drewna żelazem, a później stalą, oraz wprowadzenie napędu parowego całkowicie zmieniły oblicze przemysłu morskiego. Stocznie przestawiły się na seryjną produkcję statków handlowych i pasażerskich, dając zatrudnienie tysiącom pracowników.

Złoty wiek i upadek tradycyjnych centrów stoczniowych

Szczytowy okres pomorskiego przemysłu okrętowego przypadł na drugą połowę XX wieku. Po II wojnie światowej Gdańsk, Gdynia i Szczecin stały się filarami gospodarki PRL. Powstały wtedy legendarne zakłady, takie jak:

  • Stocznia Gdańska im. Lenina (później Stocznia Gdańska) – znana nie tylko z budowy rudowęglowców i kontenerowców, ale także jako miejsce narodzin „Solidarności”.
  • Stocznia Gdynia – wyspecjalizowana w budowie statków chłodniczych i chemikaliowców.
  • Stocznia Szczecińska im. Warskiego – gdzie powstawały masowce i promy pasażerskie.

W latach 70. i 80. pomorskie stocznie produkowały nawet kilkadziesiąt jednostek rocznie, eksportując je do ZSRR, Skandynawii i krajów zachodnich. Niestety, po transformacji ustrojowej w 1989 roku branża stanęła przed poważnymi wyzwaniami. Utrata rynków wschodnich, zadłużenie oraz globalna konkurencja (zwłaszcza z Korei Południowej i Chin) doprowadziły do stopniowego upadku tradycyjnych gigantów. Stocznia Gdańska ogłosiła upadłość w 1996 roku, choć późniejsze restrukturyzacje uratowały część jej potencjału. Podobny los spotkał zakłady w Gdyni i Szczecinie, gdzie zatrudnienie spadło z kilkunastu tysięcy do zaledwie kilkuset osób.

Nowe oblicze przemysłu morskiego – offshor i modernizacja

Współczesny pomorski przemysł morski przeszedł głęboką metamorfozę. Chociaż klasyczne budownictwo okrętowe w dużych stoczniach już nie dominuje, region stał się europejskim liderem w dziedzinie morskiej energetyki wiatrowej. Stocznie takie jak GSG Towers (Gdańsk) czy Stocznia Crist (Gdynia) specjalizują się w produkcji stalowych fundamentów, wież i transformatorowni dla farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim i Północnym. Równie dynamicznie rozwija się sektor napraw i modernizacji jednostek – przykładem może być Remontowa Shipbuilding, która remontuje promy, statki wojenne i platformy wiertnicze.

Nowym trendem jest cyfryzacja procesów, automatyzacja prac spawalniczych oraz rozwój stoczni modułowych, gdzie sekcje kadłubów produkowane są w halach, a następnie montowane w suchych dokach. Istotną rolę odgrywają także porty – Gdańsk (głębokowodny terminal DCT) i Gdynia (port kontenerowy) przeładowują rekordowe ilości towarów, co napędza zapotrzebowanie na nowoczesne jednostki offshore i serwisowe. Przemysł stoczniowy na Pomorzu nie zniknął – przekształcił się, dostosowując do wymogów zielonej transformacji i globalnych łańcuchów dostaw. Dziś branża zatrudnia blisko 20 000 osób, głównie w MŚP z sektora kooperacyjnego, co potwierdza, że morze nadaje ton gospodarce regionu.

Udostępnij:

Czytaj dalej

Biznes

Śladami Jana Heweliusza – miejsca związane z astronomem w Gdańsku

Główne punkty na mapie Heweliusza Jan Heweliusz, jeden z najwybitniejszych astronomów XVII wieku, na trwale zapisał się w historii Gdańska. Jego życie i praca były nierozerwalnie związane z tym hanzeatyckim miastem. Spacerując po Gdańsku, natkniemy się na wiele miejsc, które pami

Kultura

Kuchnia kaszubska – tradycyjne dania, których warto spróbować

Ryby z Bałtyku i jezior – serce kaszubskiej kuchni Położenie Kaszub między Morzem Bałtyckim a siecią czystych jezior sprawia, że ryby od wieków stanowią fundament lokalnej tradycji kulinarnej. Kaszubi słyną z umiejętności przyrządzania ryb w prosty, a zarazem wyrazisty sposób – c

Sport

Przewodnik po plażach Półwyspu Helskiego – która plaża jest najlepsza dla rodziny?

Plaża w Jurcie – komfort i bezpieczeństwo na pierwszym miejscu Jurata od lat uchodzi za jedną z najbardziej ekskluzywnych miejscowości na Półwyspie Helskim, ale to właśnie tutaj rodziny z małymi dziećmi znajdą plażę, która spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa i wygody. Pias

Biznes

Gdańsk w jeden dzień – co koniecznie zobaczyć

Główne Miasto – historyczne serce Gdańska Rozpocznij swoją przygodę od Głównego Miasta, które jest najważniejszym punktem na mapie turystycznej. To tutaj znajdują się najbardziej rozpoznawalne symbole miasta. Spacerując po Długim Targu, możesz podziwiać odbudowane po wojnie kamie

Kultura

Najlepsze trasy rowerowe w Trójmieście i na Kaszubach

Najlepsze trasy rowerowe w Trójmieście i na Kaszubach Trójmiejskie szlaki – nadmorskie klimaty i miejska infrastruktura Trójmiasto od lat słynie z doskonale rozwiniętej sieci tras rowerowych, które łączą Gdańsk, Sopot i Gdynię, a także prowadzą wzdłuż malowniczego wybrzeża

Sport

Gdzie znaleźć nocne życie w mieście bez tłumów

Alternatywne dzielnice zamiast głównego rynku Większość osób szukających wieczornych wrażeń automatycznie kieruje się w stronę starówki lub centralnego placu. To właśnie tam kumulują się największe tłumy, kolejki do lokali i hałas. Jeśli jednak chcesz uniknąć ścisku, warto przesu